
Giewont 1895 m npm

Giewont
W okresie letnio- jesiennym polecam wejście ze startem wczesnoporannym, aby uniknąć korków na podejściu! czerwonym szlakiem z Doliny Strążyskiej przez Grzybowiec do Wyżniej Przełęczy Kondrackiej. Szlak szalenie widokowy i nawet dla mojego Męża na pierwszy raz " z łańcuchami" był do pokonania! Zejście dla urozmajcenia i wydłużenia spaceru!! szlakiem niebieskim przez Kalatówki, potem czarnym szlakiem tzw. Ścieżką pod Reglami z mnóstwem stopni drewnianych! do Doliny Strążyskiej.
Zimą szlak czerwony między Grzybowcem, a Przełęczą Kondracką jest zamknięty i są możliwe dwie opcje.
I. wejście i zejście przy krótkim dniu i typowej zimowej aurze szlakiem niebieskim z Kuźnic. Trasa na ok 6 h.
II. przy dłuższym dniu i wiosennej aurze oraz dobrej kondycji!! : wyruszyć z Doliny Małej Łąki szlakiem żółtym , zdobyć szczyt Giewontu i wędrować najpierw bardzo widokowym żółtym szlakiem na Kopę Kondracką , potem czerwonym szlakiem na Małołączniak ( gdzie rozpościera się przepiękna panorama na polskie i słowackie doliny) i schodzić szlakiem niebieskim przez wymgający użycia wszystkich kończyn Żleb Litworowy, trasa na 10 godzin. Polecam start maks o 7 aby uniknąć korków na wejściu jak i na zejściu z Giewontu.

Podejście na Giewont w październiku 2023
Wejście szlakiem czerwonym z Płatnego Parkingu w Dolinie Strążyskiej: https://mapy.com/s/lesofejeta przez Grzybowiec kosztowało nas po litrze wody:)



Na podejściu mało ludzi na szlaku, warunki szlakowe idealne: słońce, sucho i bezwietrznie. Na szczycie już bardziej tłoczno a była godzina 10:00!


Zejście z Giewontu w kierunku Kuźnic z Przełęczy
Kondrackiej szlakiem niebieskim przez Halę Ornak, Kalatówki


i potem mocna walka z kolanami u Andrzeja na Ścieżce pod Reglami,

ale Ja nie mogłam sobie podarować wejścia na Sarnia Skałę biegusiem w 15 minut! i popodziwiać Giewont
Przy parkingu w Dolinie Strążyskiej mnóstwo punktów gastronomicznych!

Podejście zimowe na Giewont - grudzień 2024
Link do trasy : https://mapy.com/s/lukuhonare
Szlakiem niebieskim z Kuźnic wyjście o 7 godz aby uniknąć korków na podejsciu na Giewont

Pogoda Wietrzna, ale bardzo Słoneczna!

Postój przy Schronisku w Budowie na Hali Kondratowej i po spotkaniu z kozicą atak na szczyt w parę osób !



Zejście do Doliny Mąłej Łąki szlakiem żółtym.

Potem busikiem lokalnym do Kuźnic:) Parking przy rondzie Bronisława Czecha bezpłatny tylko w weekendy : https://mapy.com/s/jobovagaru

Podejście wiosenne na Giewont - kwiecień 2025
Start w Parkingu w Groniku płatnym w parkometrze i przejście szlakiem żółtym przez Dolinę Małej Łąki .

Na żółtym szlaku były małe oblodzenia z płatami śniegu
wymagające dla mnie założenia raczków, ale samo podejście z przełęczy
Kondrackiej na sucho bez raków

Krótki odpoczynek na przełęczy Kondrackiej i już czarcie myśli nas naszły wtedy: "a może by i Kopę Kondracką ?" Atak szczytu odbył się w promieniach słońca ale przy wściekle zimnych łańcuchach i zimnym wietrze. Tym razem zdobyłam szczyt Giewontu w tym samym czasie co i Pan Tadek !

Nasze kosmate plany o Kopie Kondrackiej się zrealizowały bo szlak na Grzybowiec był jeszcze zamknięty!

A jak już jesteśmy na Kopie Kondrackiej i przy tak cudnej pogodzie i warunkach szlakowych

to zaryzkowaliśmy wejście na Małołączniaka,

z którego ostrożnie przy pomocy łańcuchów Żlebem Litworowym niebieskim szlakiem dotarliśmy na Przysłop Miętusi i do szlaku Żółtego w Dolinie Małej Łąki. Moje Marzenie przejścia tym Żlebem się spełniło aczkolwiek w planie jest wyjście nim!

Parking Płatny w Biletomacie: https://mapy.com/s/kabefusume i niestety zero punktów gastronomicznych! Link do trasy : https://mapy.com/s/kogazuzoha

Satrorobociasński 2176 m npm - Trzy Twarze

Starorobociański 2176 m npm 31.08.2024
Tatry Zachodnie i te ich Otargańce! Moje plany zdobycia najwyższych szczytów tego pasma zbiegły się z moimi 43. urodzinami.
W sierpniu 2024 z prakingu : https://mapy.com/s/hecogolumu przez Dolinę Kościeliską , Halę Ornak zahaczając o Schronisko Ornak , potem z Przełęczy Iwaniackiej na

Ornak ( nie ma tu tabliczki z nazwą szczytu!), następnie trawersując zboczem Zadniego Ornaka za zakonnicami ehh....dotarłam do dwutysięczników:
Błyszcz - bez tabliczki z nazwą szczytu, podążałam wg map.cz na własciwy wierzchołek bo parę ścieżek prowadziło przez grań
Bystra - skalisty i rozległy wierzchołek

Starorobociański - trawersowe, z kamiennymi stopniami podejście od Siwego Zwronika

Kończysty,

Jarząbczy,

Jakubina szczyt 2193 m npm o nazwie słowackiej: Raczkowa Czuba na który prowadzi szlak zielony z Jarząbczego. Roztacza się tu panorama na szczyty, które przeszłam: Bystrą, Błyszcz, Starorobociański co wprawia w zachwyt!

Powrót trasą przez Jarząbczy , Kończysty do zielonego szlaku. Stąd zeszłam przez Trzydniowiański Wierch do Doliny Chochołowskiej. Stąd odważny plan przejść szlakiem łącznikowym czarnym przez Kominiarską Przełęcz i przez Cudakową Polanę na Dolinę Kościeliską. Szlak mało uczęszczany, częściowo zarośnięty, z pastwiskiem na Kominiarskiej Polanie pełnym owiec i psem pasterskim , których na szczęście pilnował kontaktowy baca! Link do trasy na 36 km : https://mapy.com/s/cucavogape

Starorobociański Wierch w styczniu 2025
Podczas mojej wędrówki na Skrzyczne pojawił się u Macieja R. pomysł Tatr zimą, któremu się poddałam i nie żałowałam! Mapki Turystyczne pokazywały 19 km, ale wyszło ponad 26 km, które w super towarzystwie ogarnęliśmy za dnia z Parkingu w Siwej Polanie Szlakiem czerwonym gdzie już musieliśmy zakładać raki, ze względu na oblodzenia! Pogoda piękna: słoneczna i wietrzna! Zejście zielonym przez Ornak aczkolwiek obejście Zadniego Ornaka było zimowe , ścieżka poprowadzona była po kosówce! Link do trasy : https://mapy.com/s/gahusagono ,Link do miejsca parkingowego https://mapy.com/s/nopamehusa.
Starorobociański Wierch 03.05.2025
Zejście ze szczytu Starorobociańskiego, na którym pięknie świeciło słońce, rozlegała się cudna panorama Tatr Wysokich i Otargańców, ale wiało niemiłosiernie! odbyło się szlakiem zielonym.
Idąc tą trasą po raz trzeci, pierwszy raz zdobyłam szczyt Zadniego Ornaka , mocno skalisty i z cudną ekspozycją! Aby prawidłowo podążać szlakiem zielonym od Kotłowego Siodła , musicie pilnować zielonych oznaczeń, a nie wydeptanej ścieżki, która poprowadzi Was zboczem Zadniego Ornaka tzw wersją zimową i ominie Was panorama i zabawa ze wspinaczką!

Link do trasy : https://mapy.com/s/gahusagono

Magurski Park

Trasa 33 km z Folusza przez Ferdel i Wapienne 18.05.2024
Parking bezpłatny : https://mapy.com/s/huvofacope a potem spacer ścieżką przyrodniczą po rezerwacie obfitującym wiosną w mchy, paprocie i salamandry!

Ze szlaku zielonego podążając ścieżką rowerową dotarliśmy od Rezerwatu Kornuty z cudnymi wychodniami skalnymi!

Kolejnym przystankiem była gór Ferdel 648 m npm gdzie znajduje sie wieża widokowa i od tego miejsca zaczęła się zabawa: zejście strome do Wapiennych zielonym szlakiem i podejście z Wapiennych jeszcze bardziej stromym czarnym szlakiem, którego trzymaliśmy się już do samego parkingu.

Po drodze cudne ruiny Tartaku nad potokiem Kłopotnica w którym zmoczyłam nie tylko nogi!

Trasa na 33 km w ciszy, z brakiem zasięgu sieci : https://mapy.com/s/jatajolosu
Uwaga: Koniecznie kupcie bilet w okresie wakacyjnym tj od czerwca do września bo straż parku sprawdza bilety na szlaku w wygodnym wozie hybrydowym!

Wędrówka Folusz - Bartne 29.03.2025
Zainspirowani poprzednią wędrówką zaplanowałam zwiedzanie południowych terenów rezerwatu z biesiadą w Schronisku Bartne.
Na szlaku z Folusza zaledwie jedna salamandra nam wyszła na spotkanie przy Wodospadzie Magurskim.


Po pokonaniu przeszkód na szlaku czerwonym od Przełęczy Majdan : duże ilości ikry w kałużach i bardzo rozmokły szlak ,

dotarliśmy do klimatycznego Schroniska Bartne

gdzie wszamaliśmy w mega-pierogi Łemkowskie : mega pyszne, mega duże i w mega szybkim tempie przy akompaniamencie trubadurów Beskidzkich/ Bieszczadzkich na gitarach klasycznych...Mega Klimat ! Polecam! Spacerkiem troszkę stromym podejściem, przeszliśmy jeszcze do Rezerwatu Kornuty, gdzie wychodnie skalne pokryte mchem przyprawiają o zawrót głowy!

Potem małym ale ciężkim skrótem przeszliśmy pod i nad połamanymi drzewami do szlaku czarnego, którym wróciliśmy do Audiczki:) link do trasy :https://mapy.com/s/hufacahure

Babia Góra 1725 m mnp

Diablak 22.11.2022
Moja przygoda z Górami zaczęła się przypadkowo od Diablaka. Krótka trasa z Przełęczy Krowiarki , przez Sokolicę na szczyt Babiej Góry i zejście tą samą drogą do Parkingu.
Na szczycie zamiast widoków i efektu WOW, była zamieć śnieżna i kompletny brak widoczności ! Mimo z złych warunków, miałam ogromną satysfakcję ze zdobycia Najwyższego szczytu Beskidu Żywieckiego, do którego za niedługi czas wróciłam w wyczekiwanym oknie pogodowym ! 
25.12.2023 Babia Góra mnie właśnie wtedy olśniła widokami stała się Moją NAJ! Efekt morza chmur unoszących się pod szczytem aż po horyzont i panorama na Tatr przy cudnie oślepiającym słońcu.. coś CUDOWNEGO!

Wyjście szlakiem czerwonym z Krowiarek , przez Sokolicę na szczyt Diablaka, zejście przełęczą Brona do Markowych Szczawin i powrót na Parking szlakiem niebieskim, który udało się pokonać częściowo zjeżdżając na jabłuszku. Obowiązkowo raczki !! aby komfortowo podchodzić i nie zagrażać bezpieczeństwu swojemu i innych, bo jest to mocno oblegany szlak! Okienko pogodowe sprawdziło sie z prognozą mountain forecast!

Wschód słońca w 03.06. 2023
Na szczycie prawie zamarzłam przy wschodzącym słońcu! a przecież mieliśmy lato!

Zejście wydłużyliśmy o przejście zielonym szlakiem przez Małą Babią i Żywieckie Rozstaje i zeszliśmy żółtym szlakiem na odpoczynek w Markowych Szczawinach. Stad standardowo powrót szlakiem niebieskim na Parking na przełęcz w Krowiarkach. Link do 20-kilometrowej trasy : https://mapy.com/s/jesozahudu

Diablak z Zawoji 22 km

Następnie szlakiem czerwonym wspięliśmy się w raczkach po oblodzonym stromym podejściu na Przełęcz Brona 1408 m npm,

skąd przy bardzo wietrznej pogodzie zdobyliśmy szczyt Babiej Góry. Chcąc wykonać pętelkę zeszliśmy czerwonym szlakiem do Krowiarek, spacerując szlakiem niebieskim zeszliśmy jeszcze nad Mokry Stawek

, a za schroniskiem odbiliśmy na czarny szlak w kierunku parkingu w Zawoi . Trasa na 22 km na ok 9 godzin: https://mapy.com/s/notenaloku

16.12.2023 atak na Babią Górę we mgle

Wejście z Krowiarek i zejście na Diablaka trwało niecałe 3 godziny, a tempo wymusiły ciężkie warunki pogodowe.

Zachód Słońca 15.06.2024 na Babiej Górze
Rajd z Polany Stańcowej ( link do parkingu https://mapy.com/s/cujanotulu) szlakiem niebieskim, kolejno żółtym do schroniska Slone Vody,

czerwonym szlakiem na którym spotkaliśmy bacę ze stadem owiec!

na Małą Babią i w końcu na odpoczynek do schroniska Markowe Szczawiny.

Zdobywanie szczytu odbyło się Percią Akademików w cudnej aranżacji zielonych paproci, mchów, a ze tempo było zacne to odczekaliśmy swoje na szczycie!

Zachód odbył się po 20:30 w cudnej oprawie chmurek!

Zejście szlakiem zielonym między kosówką potem ciemnym lasem przysporzyło niektórym problemów, ale koniec końców wróciliśmy wszyscy na parking przed 22 :)

dzięki Mapy.cz offline, które okazały się bezcenne! Link do trasy 22 kilometrowej https://mapy.com/s/habufepofa

Wschód Słońca Diablak 16.11.2024

Wschód Słońca nastąpił o 6:30 i był to spektakl jakiego oczekiwaliśmy: słońce wynurzające się z chmur włóczących się poniżej szczytu aż po horyzont!

I jeszcze cudna Panorama Tatr przy tym wszystkim AH!

Odpoczynek standardowo w Markowych Szczawinach po przejściu przez Małą Babią i Żywieckie Rozstaje ( dystans zacny musi być!) i powrót niebieskim szlakiem na Krowiarki. Idealne warunki na oglądanie Wschodu Słońca to podstawa, dlatego korzystam z aktualizowanych co parę godzin prognoz Mountain Forecast , metoblue.com i yr.no, których pokrywające się dane traktuję za pewniaki! Link do 20-kilometrowej trasy : https://mapy.com/s/jesozahudu

Zimowe wejście na Babią Góra 28.12.2024

Po 3 dniowym trekkingu w Tatrach Wysokich wyruszyliśmy z Mężem i Córką na Babią Górę z Krowiarek szlakiem czerwonym , gdzie większość się ślizgała pod górę, a my nie - bo MY w raczkach! Pokazałam im wszystko co najlepsze oferuje Babia zimą: Panoramę Tatr , mocne słońce , iskrzący perłowo śnieg, huzary na palikach i zmarzniętą kosówkę.
Schodziliśmy oblodzonym szlakiem z Przełęczy Brona do Markowych Szczawin, gdzie posmakowaliśmy naleśników i herbaty. Powrót niebieskim szlakiem do parkingu w Krowiarkach. Niespodzianką była panorama Tatr z Krasnych Górek, na którą dotarliśmy skracając sobie trasę powrotną ze Zburzycy Dolnej na Podwilk.

Slavkosky 2452 m npm

Sławkowski Szczyt
2452 m npm 10.08.2024
Ruszyliśmy z Leszczyn po wschodzie słońca:) dzięki Gosi i pojechaliśmy śliczną widokową Cestą przez Jurgów !

Z płatnego parkingu w Starym Smokowcu https://mapy.com/s/modumegudu ruszyliśmy niebieskim szlakiem. Trasa była początkowo lightowa bo lasem, ale zmieniła się zaraz we wspinaczkę w pełnym słońcu po kamieniach na otwartej przestrzeni.



Podejście na Slavkosky Stit to był Hardcore i dla tych co weszli w 3 godziny i dla tych co wchodzili dłużej.
Spektakl przepływających chmur nadał naszemu wyjściu emocji


Nieoczekiwanie byliśmy widzami i słuchaczami koncertu wykonanego na kobzie przez Słowaka, przez co poczuliśmy się jak w filmie:)


Powrót do Rozstaja pod Sławkowskim Szczytem i stad zielonym szlakiem na Hrebeniok, gdzie niestety tylko do 18 godz można uzupełnić płyny w restauracji! Ostatnia kolejka zjeżdża o 19stej ! Link do trasy :https://mapy.com/s/denobuluta



Kozi Wierch 2291 m npm

Kozi Wierch 22.07. 2023
Pierwszy mój dwutysięcznik bez asekuracji łańcuchów z podejściem od Doliny Pięciu Stawów. Mega przeżycie zwłaszcza, że " pół Polski" się tam wtedy o tej porze wspinało! Polecam wejście nad wczesnym ranem latem bo ekspozycja na słońce jest od samej doliny!
Zimowe wejście na Kozi Wierch 26.12.2024
Z noclegiem w Dolinie Pięciu Stawów było to baaardzo przyjemne wejście : pobudka rano o 7 godz, zdobywanie góry z lekkim plecakiem w słoneczku i przy pustkach na szlaku. Gogle nieocenione przy tak ostrym słońcu na 2 tys metrów jak i Raki przy oblodzeniu na szlaku!
