Giewont 1895 m npm

Giewont

Giewont 1895 m npm- Szczyt Tatr Wysokich z 17,5 metrowym metalowym Krzyżem ważącym ca. 2 tony. Zdobyłam ten szczyt trzykrotnie o różnych porach roku : w październiku, w grudniu i w marcu, za każdym razem z inną opcją przejścia i przy innych warunkach.

W okresie letnio- jesiennym polecam wejście ze startem wczesnoporannym, aby uniknąć korków na podejściu! czerwonym szlakiem z Doliny Strążyskiej przez Grzybowiec do Wyżniej Przełęczy Kondrackiej. Szlak szalenie widokowy i nawet dla mojego Męża na pierwszy raz " z łańcuchami" był do pokonania! Zejście dla urozmajcenia i wydłużenia spaceru!! szlakiem niebieskim przez Kalatówki, potem czarnym szlakiem tzw. Ścieżką pod Reglami z mnóstwem stopni drewnianych! do Doliny Strążyskiej. 

Zimą szlak czerwony między Grzybowcem, a Przełęczą Kondracką jest zamknięty i są możliwe dwie opcje.

 I. wejście i zejście przy krótkim dniu i typowej zimowej aurze szlakiem niebieskim z Kuźnic. Trasa na ok 6 h. 

II. przy dłuższym dniu i wiosennej aurze oraz dobrej kondycji!! : wyruszyć z Doliny Małej Łąki szlakiem żółtym , zdobyć szczyt Giewontu i wędrować najpierw bardzo widokowym żółtym szlakiem na Kopę Kondracką , potem czerwonym szlakiem na Małołączniak ( gdzie rozpościera się przepiękna panorama na polskie i słowackie doliny) i schodzić szlakiem niebieskim przez wymgający użycia wszystkich kończyn Żleb Litworowy, trasa na 10 godzin. Polecam start maks o 7 aby uniknąć korków na wejściu jak i na zejściu z Giewontu.

Podejście na Giewont w październiku 2023

 Wejście szlakiem czerwonym z Płatnego Parkingu w Dolinie Strążyskiej: https://mapy.com/s/lesofejeta przez Grzybowiec kosztowało nas po litrze wody:) 

Do Przełęczy Kondrackiej szlak mocno wąski i nad przepaściami.

 

Na podejściu mało ludzi na szlaku, warunki szlakowe idealne: słońce, sucho i bezwietrznie. Na szczycie już bardziej tłoczno a była godzina 10:00!

Zejście z Giewontu w kierunku Kuźnic z Przełęczy Kondrackiej szlakiem niebieskim  przez Halę Ornak, Kalatówki

i potem mocna walka z kolanami u Andrzeja na Ścieżce pod Reglami,

ale Ja nie mogłam sobie podarować wejścia na Sarnia Skałę biegusiem w 15 minut! i popodziwiać Giewont

Przy parkingu w Dolinie Strążyskiej mnóstwo punktów gastronomicznych!

Podejście zimowe na Giewont - grudzień 2024

Link do trasy : https://mapy.com/s/lukuhonare

Szlakiem niebieskim z Kuźnic  wyjście o 7 godz aby uniknąć korków na podejsciu na Giewont

Pogoda Wietrzna, ale bardzo Słoneczna!

Postój przy Schronisku w Budowie na Hali Kondratowej i po spotkaniu z kozicą  atak na szczyt w parę osób !

 Zejście do Doliny Mąłej Łąki szlakiem żółtym. 

Potem busikiem lokalnym do Kuźnic:) Parking przy rondzie Bronisława Czecha bezpłatny tylko w weekendy : https://mapy.com/s/jobovagaru

Podejście wiosenne na Giewont - kwiecień 2025

Start w Parkingu w Groniku płatnym w parkometrze i przejście szlakiem żółtym przez Dolinę Małej Łąki .

Na żółtym szlaku były małe oblodzenia z płatami śniegu wymagające dla mnie założenia raczków, ale samo podejście z przełęczy Kondrackiej na sucho bez raków

Krótki odpoczynek na przełęczy Kondrackiej i już czarcie myśli nas naszły wtedy: "a może by i Kopę Kondracką ?" Atak szczytu odbył się w promieniach słońca ale przy wściekle zimnych łańcuchach i zimnym wietrze. Tym razem zdobyłam szczyt Giewontu w tym samym czasie co i Pan Tadek ! 

Nasze kosmate plany o Kopie Kondrackiej się zrealizowały bo szlak na Grzybowiec był jeszcze zamknięty! 

A jak już jesteśmy na Kopie Kondrackiej i przy tak cudnej pogodzie i warunkach szlakowych

 to zaryzkowaliśmy wejście na Małołączniaka, 

z którego  ostrożnie przy pomocy łańcuchów Żlebem Litworowym niebieskim szlakiem dotarliśmy na Przysłop Miętusi  i do szlaku Żółtego w Dolinie Małej Łąki. Moje Marzenie przejścia tym Żlebem się spełniło aczkolwiek w planie jest wyjście nim! 

Parking Płatny w Biletomacie: https://mapy.com/s/kabefusume i niestety zero punktów gastronomicznych! Link do trasy : https://mapy.com/s/kogazuzoha

Satrorobociasński 2176 m npm - Trzy Twarze

Starorobociański 2176 m npm  31.08.2024

Tatry Zachodnie i te ich Otargańce! Moje plany zdobycia najwyższych szczytów tego pasma zbiegły się z moimi 43. urodzinami. 

W sierpniu 2024  z prakingu : https://mapy.com/s/hecogolumu przez Dolinę Kościeliską , Halę Ornak zahaczając o Schronisko Ornak , potem z Przełęczy Iwaniackiej na 

Ornak ( nie ma tu tabliczki z nazwą szczytu!), następnie trawersując zboczem Zadniego Ornaka za zakonnicami ehh....dotarłam do dwutysięczników: 

Błyszcz - bez tabliczki z nazwą szczytu, podążałam wg map.cz na własciwy wierzchołek bo parę ścieżek prowadziło przez grań

Bystra - skalisty i rozległy wierzchołek

Starorobociański - trawersowe, z kamiennymi stopniami podejście od Siwego Zwronika

Kończysty, 

Jarząbczy, 

Jakubina szczyt 2193 m npm o nazwie słowackiej: Raczkowa Czuba na który prowadzi szlak zielony z Jarząbczego. Roztacza się tu panorama na szczyty, które przeszłam: Bystrą, Błyszcz, Starorobociański co wprawia w zachwyt!

Powrót trasą  przez Jarząbczy , Kończysty do zielonego szlaku. Stąd zeszłam przez Trzydniowiański Wierch do Doliny Chochołowskiej. Stąd   odważny plan przejść szlakiem łącznikowym czarnym przez Kominiarską Przełęcz i przez Cudakową Polanę na Dolinę Kościeliską. Szlak mało uczęszczany, częściowo zarośnięty, z pastwiskiem na Kominiarskiej Polanie pełnym owiec i psem pasterskim , których na szczęście pilnował kontaktowy baca! Link do trasy na 36 km  : https://mapy.com/s/cucavogape

Starorobociański Wierch w styczniu 2025

Podczas mojej wędrówki  na Skrzyczne pojawił się u Macieja R. pomysł Tatr zimą, któremu się poddałam i nie żałowałam! Mapki Turystyczne pokazywały  19 km, ale wyszło ponad 26 km, które w super towarzystwie ogarnęliśmy za dnia z Parkingu w Siwej Polanie Szlakiem czerwonym gdzie już musieliśmy zakładać raki, ze względu na oblodzenia! Pogoda piękna: słoneczna i wietrzna! Zejście zielonym przez Ornak aczkolwiek obejście Zadniego Ornaka było zimowe , ścieżka poprowadzona była po kosówce! Link do trasy : https://mapy.com/s/gahusagono ,Link do miejsca parkingowego    https://mapy.com/s/nopamehusa.

Starorobociański Wierch  03.05.2025

Wyjście z Siwej Polany , spacer przez Dolinę Chochołowską  i podejście szlakiem czerwonym na Kończysty Wierch 2002 m npm, bez potrzeby zakładania raków, choć żałowałam, że nie ma śniegu, bo nogi musiały stawiać  szerokie i wysokie kroki na zdezelowanym po zimie szlaku! 

Zejście ze szczytu Starorobociańskiego, na którym pięknie świeciło słońce, rozlegała  się cudna panorama Tatr Wysokich i Otargańców, ale wiało niemiłosiernie! odbyło się szlakiem zielonym. 

Idąc tą trasą po raz trzeci, pierwszy raz zdobyłam szczyt Zadniego Ornaka , mocno skalisty i z cudną ekspozycją! Aby prawidłowo podążać szlakiem zielonym od Kotłowego Siodła , musicie pilnować zielonych  oznaczeń, a nie wydeptanej ścieżki, która poprowadzi Was zboczem Zadniego Ornaka tzw wersją zimową i ominie Was panorama i zabawa ze wspinaczką!

Link do trasy : https://mapy.com/s/gahusagono

Magurski Park

Trasa 33 km z Folusza przez Ferdel   i Wapienne 18.05.2024

Parking bezpłatny : https://mapy.com/s/huvofacope a potem spacer ścieżką przyrodniczą po rezerwacie obfitującym wiosną w mchy, paprocie i salamandry! 

Ze szlaku zielonego podążając ścieżką rowerową dotarliśmy od Rezerwatu Kornuty  z cudnymi wychodniami skalnymi! 

Kolejnym przystankiem była gór Ferdel 648 m npm gdzie znajduje sie wieża widokowa i od tego miejsca zaczęła się zabawa: zejście strome do Wapiennych  zielonym szlakiem i podejście z Wapiennych jeszcze bardziej stromym czarnym szlakiem, którego trzymaliśmy się już do samego parkingu. 

Po drodze cudne ruiny Tartaku nad potokiem Kłopotnica w którym zmoczyłam nie tylko nogi!

Trasa na 33 km w ciszy, z brakiem zasięgu sieci : https://mapy.com/s/jatajolosu

Uwaga: Koniecznie kupcie bilet w okresie wakacyjnym tj od czerwca do września bo straż parku sprawdza bilety na szlaku w wygodnym wozie hybrydowym!

Wędrówka Folusz - Bartne 29.03.2025

Zainspirowani poprzednią wędrówką  zaplanowałam zwiedzanie południowych terenów rezerwatu  z biesiadą w Schronisku Bartne. 

Na szlaku z Folusza zaledwie jedna salamandra nam wyszła na spotkanie przy Wodospadzie Magurskim. 

Po pokonaniu przeszkód na szlaku czerwonym od Przełęczy Majdan : duże ilości ikry w kałużach i bardzo rozmokły szlak , 

dotarliśmy do klimatycznego Schroniska Bartne

 gdzie wszamaliśmy  w mega-pierogi Łemkowskie : mega pyszne, mega duże i w mega szybkim tempie przy akompaniamencie trubadurów Beskidzkich/ Bieszczadzkich na gitarach klasycznych...Mega Klimat ! Polecam! Spacerkiem  troszkę stromym podejściem, przeszliśmy jeszcze do Rezerwatu Kornuty, gdzie wychodnie skalne pokryte mchem przyprawiają o zawrót głowy! 

Potem małym ale ciężkim skrótem przeszliśmy pod i nad  połamanymi drzewami do szlaku czarnego, którym wróciliśmy do Audiczki:) link do trasy :https://mapy.com/s/hufacahure

Babia Góra 1725 m mnp

Diablak 22.11.2022

Moja przygoda z Górami zaczęła się przypadkowo od Diablaka. Krótka trasa z Przełęczy Krowiarki , przez Sokolicę na szczyt Babiej Góry i zejście tą samą drogą do Parkingu. Na szczycie zamiast widoków i efektu WOW, była zamieć śnieżna i kompletny brak widoczności ! Mimo z złych warunków, miałam ogromną  satysfakcję ze zdobycia Najwyższego szczytu Beskidu Żywieckiego, do którego za niedługi czas wróciłam w wyczekiwanym oknie pogodowym !

25.12.2023 Babia Góra mnie właśnie wtedy olśniła widokami stała się  Moją NAJ! Efekt morza chmur unoszących się pod szczytem aż po horyzont i panorama na Tatr przy cudnie oślepiającym słońcu.. coś CUDOWNEGO! 

Wyjście szlakiem czerwonym z Krowiarek , przez Sokolicę na szczyt Diablaka, zejście przełęczą Brona do Markowych Szczawin i powrót na Parking szlakiem niebieskim, który udało się pokonać częściowo zjeżdżając na jabłuszku. Obowiązkowo raczki !! aby komfortowo podchodzić i nie zagrażać bezpieczeństwu swojemu i innych, bo jest to mocno oblegany szlak! Okienko pogodowe sprawdziło sie z prognozą mountain forecast!

Wschód słońca w 03.06. 2023

W czerwcu konieczne było wyjście o 2 w nocy czerwonym szlakiem z parkingu w Krowiarkach, aby zdążyć zobaczyć wschód słońca z Diablaka! 

Na szczycie prawie zamarzłam przy wschodzącym słońcu! a przecież mieliśmy lato! 

Zejście wydłużyliśmy o przejście zielonym szlakiem przez Małą Babią  i Żywieckie Rozstaje i zeszliśmy żółtym szlakiem na odpoczynek  w Markowych Szczawinach. Stad standardowo powrót szlakiem niebieskim na Parking na przełęcz w Krowiarkach.  Link do 20-kilometrowej trasy : https://mapy.com/s/jesozahudu

Diablak z Zawoji 22 km

03.03.2024 z płatnego w parkometrze parkingu :  https://mapy.com/s/budarapola w Zawoi przeszliśmy trasę  do Markowych Szczawin kolejno szlakami: niebieskim i czarnym. 

Następnie szlakiem czerwonym wspięliśmy się w raczkach po oblodzonym stromym podejściu na Przełęcz Brona 1408 m npm, 

skąd przy bardzo wietrznej pogodzie zdobyliśmy szczyt Babiej Góry. Chcąc wykonać pętelkę zeszliśmy czerwonym szlakiem do Krowiarek, spacerując szlakiem niebieskim zeszliśmy jeszcze nad Mokry Stawek


, a za schroniskiem odbiliśmy na czarny szlak w kierunku parkingu  w Zawoi . Trasa  na 22 km na ok 9 godzin: https://mapy.com/s/notenaloku

16.12.2023 atak na Babią Górę we mgle

Wzywała mnie Babia, więc pojechałam ..ale zarówno wejście we mgle jak i brak widoków na szczycie z atrakcją w postaci zamieci śnieżnej nie dały mi się nacieszyć huzarami lodowymi i zmarzniętą w kość zlodowaciałą kosówką. 

Wejście z Krowiarek i zejście na Diablaka  trwało niecałe 3 godziny, a tempo wymusiły ciężkie warunki pogodowe.

Zachód Słońca 15.06.2024 na Babiej Górze

Rajd z Polany Stańcowej ( link do parkingu https://mapy.com/s/cujanotulu)  szlakiem niebieskim,  kolejno żółtym do schroniska Slone Vody,

 czerwonym szlakiem na którym spotkaliśmy bacę ze stadem owiec!

na Małą Babią i w końcu na odpoczynek do schroniska Markowe Szczawiny.

Zdobywanie szczytu odbyło się Percią Akademików w cudnej aranżacji zielonych paproci, mchów, a ze tempo było zacne to odczekaliśmy swoje na szczycie! 

Zachód odbył się po 20:30 w cudnej oprawie chmurek! 

Zejście szlakiem zielonym  między kosówką potem ciemnym lasem przysporzyło niektórym problemów, ale koniec końców wróciliśmy wszyscy na parking przed 22 :) 

dzięki Mapy.cz  offline, które okazały się bezcenne!  Link do trasy 22 kilometrowej https://mapy.com/s/habufepofa

Wschód Słońca Diablak 16.11.2024

Z Przełęczy Krowiarki ruszyliśmy 4:30 czerwonym szlakiem , obserwując już na Sokolicy miedziano złotą łunę na horyzoncie.  

Wschód Słońca  nastąpił o 6:30  i był to spektakl jakiego oczekiwaliśmy: słońce wynurzające się z chmur włóczących się poniżej szczytu aż po horyzont! 

I jeszcze cudna Panorama Tatr przy tym wszystkim AH! 

Odpoczynek standardowo w Markowych Szczawinach po przejściu przez Małą Babią i Żywieckie Rozstaje ( dystans zacny musi być!) i  powrót niebieskim szlakiem na Krowiarki. Idealne warunki na oglądanie Wschodu Słońca to podstawa, dlatego korzystam z aktualizowanych co parę godzin prognoz Mountain Forecast , metoblue.com i yr.no, których pokrywające się dane traktuję za pewniaki! Link do 20-kilometrowej trasy : https://mapy.com/s/jesozahudu

Zimowe wejście na Babią Góra 28.12.2024

Po 3 dniowym trekkingu w Tatrach Wysokich wyruszyliśmy z Mężem i Córką na Babią Górę z Krowiarek szlakiem czerwonym , gdzie większość się ślizgała pod górę, a my nie - bo MY w raczkach! Pokazałam im wszystko co najlepsze oferuje Babia zimą: Panoramę Tatr , mocne słońce , iskrzący perłowo śnieg, huzary na palikach i zmarzniętą kosówkę.

Schodziliśmy oblodzonym szlakiem  z Przełęczy Brona do Markowych Szczawin, gdzie posmakowaliśmy naleśników i herbaty. Powrót niebieskim szlakiem do parkingu w Krowiarkach. Niespodzianką była panorama Tatr z Krasnych Górek, na którą  dotarliśmy skracając sobie trasę powrotną ze Zburzycy Dolnej na Podwilk.

Slavkosky 2452 m npm

Sławkowski Szczyt 

2452 m npm 10.08.2024


Ruszyliśmy z Leszczyn po wschodzie słońca:) dzięki Gosi i pojechaliśmy śliczną widokową Cestą przez Jurgów ! 

Z płatnego parkingu w  Starym  Smokowcu https://mapy.com/s/modumegudu ruszyliśmy niebieskim szlakiem. Trasa była początkowo lightowa bo lasem, ale zmieniła się zaraz we wspinaczkę w pełnym słońcu po kamieniach na otwartej przestrzeni.

 Podejście na Slavkosky  Stit  to był Hardcore i dla tych co weszli w 3 godziny i dla tych co wchodzili dłużej. 

Spektakl przepływających chmur nadał naszemu wyjściu  emocji

Nieoczekiwanie byliśmy widzami i słuchaczami koncertu wykonanego na kobzie przez Słowaka, przez co poczuliśmy się jak w filmie:) 

 Powrót do Rozstaja pod Sławkowskim Szczytem i stad zielonym szlakiem na Hrebeniok, gdzie niestety tylko do 18 godz można uzupełnić płyny w restauracji! Ostatnia kolejka zjeżdża o 19stej ! Link do trasy :https://mapy.com/s/denobuluta

Kozi Wierch 2291 m npm

Kozi Wierch 22.07. 2023

Pierwszy mój dwutysięcznik bez asekuracji łańcuchów z podejściem od Doliny Pięciu Stawów. Mega przeżycie zwłaszcza, że " pół Polski" się tam wtedy o tej porze wspinało! Polecam wejście nad wczesnym ranem latem bo ekspozycja na słońce jest od samej doliny!

Zimowe wejście na Kozi Wierch 26.12.2024

Z noclegiem w Dolinie Pięciu Stawów było to baaardzo przyjemne wejście : pobudka  rano o 7 godz, zdobywanie góry z lekkim plecakiem w słoneczku i przy pustkach na szlaku. Gogle nieocenione przy tak ostrym słońcu na 2 tys metrów jak i Raki przy oblodzeniu na szlaku!

Żleb Kulczyńskiego 1.11.2024

Przygoda z Orlą Percią od strony Zmarzłego Stawu , przez Żleb Kulczyńskiego. Niezapomniana przeprawa z pełnym ekwipunkiem:  śpiwór, uprząż z lonżą i parą kanapek. Trasa z Kuźnic z Ronda B. Czecha niebieskim szlakiem  do Murowańca, potem żółtym do Zmarzłego Stawu, kolejno  zielonym szlakiem i czarnym Żlebem Kulczyńskiego na grań Orlej Perci , zejście czarnym szlakiem do Schroniska w Dolinie Pięciu Stawów. Nocleg z imprezowiczami w Piątce nie do po zazdroszczenia i nie do zapomnienia, ale następnego dnia śniadanie w Dolinie Roztoki zrekompensowało wszystko!
Katarzyna Jasiak- Tarnów, woj. małopolskie
Wszystkie prawa zastrzeżone. 2025
Strona utworzona za pomocą usługi Webnode Ciasteczka
Załóż darmową stronę internetową! Ta strona została utworzona w kreatorze Webnode. Stwórz swoją własną darmową stronę już teraz! Rozpocznij